Behawiorysta – Remigiusz Mróz

Książka spoza serii. I o ile seria z Joanna Chyłką albo ta z Wiktorem Forstem przypadły mi do gustu, o tyle po przygodzie z „Czarną Madonną” zwątpiłam w książki nie będące częścią żadnej serii.

„Behawiorystę” pożyczyłam od kolegi z pracy, który również czytuje Mroza. Lekko wątpiłam, ale przekonał mnie fakt, że ta pozycja nie zapowiadała się na tak bardzo nawiedzoną jak wspomniana już „Czarna Madonna”, która swoją premierę miała w lipcu 2017 roku, ale również to, że rzecz dzieje się w Opolu – w mieście, w którym mieszkam prawie 6 lat.

Od jakiegoś czasu kryminały poszły w stronę specjalizacji. Główni bohaterowie to nie są przypadkowe postaci, przeważnie zajmują konkretne stanowiska w policji, prokuraturze, itd. Pojawia się wielu profilerów, na przykład u Katarzyny Bondy, gdzie najważniejszą postacią jest Sasza Załuska – nie dość, że kobieta, to jeszcze profilerka. W ogóle kobiety odgrywają większą rolę w powieściach kryminalnych, niż jeszcze jakiś czas temu. Wystarczy wspomnieć o Camilli Läckberg – królowej skandynawskich kryminałów. Nie brakuje oczywiście „męskich” kryminałów jak seria z Harry Hole, Jo Nesbo. Ten gatunek wyraźnie się różnicuje, ale to przecież tylko korzyść dla nas, czytelników.

„Behawiorysta” dotyka innej dziedziny ważnej dla kryminalistyki – kinezyki, czyli nauki o komunikacji niewerbalnej, polegającej na analizie gestów i mimiki. Gerard Edling jest specjalistą w tej dziedzinie i wyznawcą zasad savoir-vivre. Z niejasnych powodów został wyrzucony z prokuratury. Jednak wydarzenia w opolskim przedszkolu sprawiają, że Beata Drejer, jego była podwładna wciąga go w sprawę. Tylko czy to przypadek, że Kompozytor wybrał właśnie to opolskie przedszkole? I dlaczego jest taki brutalny? I dlaczego to wszystko jest transmitowane na żywo w Internecie? Wybór, którego mają dokonać widzowie jest niemoralny, przerażający, nie ma właściwej odpowiedzi na pytanie postawione przez Kompozytora.

Temat, który poruszył Remigiusz Mróz w „Behawioryście” to bardzo, ale to bardzo trudna sprawa. Kompozytor porusza najczarniejsze struny naszych dusz, ale nie my podejmujemy decyzję kto zginie. Tak, on chce wiedzieć kogo widzowie skażą na śmierć. Wydarzenia, które mają miejsce później są bardzo skomplikowane, ważny jest każdy gest. Jak wiele da się wyczytać obserwując drugą osobę? Czy mogą stanowić odpowiedź w najbardziej brutalnej grze, gdzie na szali stawiane jest ludzkie życie?

Książka Mroza to jedna z tych, które czytają się same. Nic nie zostaje niedopowiedziane, wszystko jest skrupulatnie tłumaczone. Nie sądzę, aby to było dobre wrażenie o lekturze kryminału. Dla mnie była to lekka rozrywka, nic głębokiego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s