PRZESILENIE – KATARZYNA BERENIKA MISZCZUK

Serię „Kwiat paproci” poznałam dzięki koleżance z pracy, gdy szukałam czegoś lekkiego. Skusiła mnie wizja innego świata, innej Polski – pogańskiej, ze wszystkimi wierzeniami i bóstwami. „Przesilenie” to czwarta, ostatnia część serii przygód Gosławy Brzózki, zwanej po prostu Gosią. O poprzednich częściach pisałam tutaj.

Po tragicznych wydarzeniach z Witkiem i nożem w roli głównej Gosia dochodzi do siebie w szpitalu. Gołym okiem widać, że kwiat paproci działa, a rana Gosi goi się na jak przysłowiowym psie. Po opanowaniu sytuacji Gosia wychodzi ze szpitala, ale najtrudniejsza część przeznaczenia jeszcze przed nią. Wales i Swarożyc nie otrzymali jeszcze tego czego chcieli. Gosia i Mieszko zamiast wić spokojnie gniazdko i szykować się na przyjście na świat ich dziecka muszą zmierzyć się z bogami. Tylko jak przechytrzyć bogów?

Ostatnie tomy mają to do siebie, że wszystko się wyjaśnia. I tym razem nie jest inaczej. Poznajemy tajemnicę mamy Gosi, szeptuchy Jarogniewy i pokoju na strychu, a przede wszystkim przysługę jaką Gosia ma wykonać dla Swarożyca. Bóg ognia nie jest litościwy.

Czego miała dokonać Gosia zdradzać nie będę, bo Katarzyna Berenika Miszczuk ładnie poskładała w całość podania i przekazy o słowiańskich bogach. I choć myślałam, że główna bohaterka wyrobi się na przestrzeni czterech części, to jedno pozostało bez zmian – roztrzepana dziewczyna z miasta ma uratować świat i dać nową nadzieję.

No cóż, gdybym miała przy sobie takiego Mieszka, też pewnie dałabym radę ;)

Cała seria „Kwiat paproci” podobała mi się ze względu na mitologię słowiańską. Dzieci w szkołach wiedzą więcej o Zeusie, niż np. o Świętowicie, strzygach i płachetnikach. A szkoda, żałuję, że nie uczymy się tego od najmłodszych lat. Pamiętajmy, że to jest historia naszych ziem i że istnieliśmy przez Mieszkiem I i przyjętym przez niego chrztem.

Poprzednie części serii Kwiat Paproci odpisałam tutaj i tutaj.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s