JOLANTA – SYLWIA CHUTNIK

Kiedy wzięłam udział w Wielkiej Wymianie Książek w kwietniu 2018 roku nie sądziłam, że znajdę taką perełkę. I choć czytałam „Jolantę” kilka miesięcy, to czuję, że tyle miałam przeznaczyć na nią czasu.

Tytułowa Jolanta to Jola, dziecko z rozbitego domu, dziecko porzucone, zostawione same sobie. Dziecko, które rośnie, staje się kobietą, ale w środku pozostaje bezradnym dzieckiem. Ojciec odszedł, matka umarła, brat wyjechał. A Jola cierpiała nie rozumiejąc czego spotkało ją to wszystko.

Będąc dzieckiem zazdrościmy dorosłym ich dorosłości. Będąc dorosłym, tęsknimy za latami dzieciństwa. Sylwia Chutnik stworzyła postać, która nie ma w sobie radości życia. Po kartkach powieści snuje się smutek i niemożebny ból zatruwający jej życie. Dziecko porzucone jest nieufne, wycofane, zamknięte w sobie. Taka też jest Jolanta.

Zastanawiam się jak ugryźć „Jolantę”, jak ją opisać, jak przedrzeć się przez ciemność. Nie jest łatwo. Powieść musiałam sobie dawkować. Nie męczyła mnie, ale przygnębiała mnie, przygnębiał mnie smutek Joli.

Mam to szczęście, że nie jestem dzieckiem porzuconym, ale znam taki osoby. Zastanawiam się ile trzeba mieć siły, aby wieść normalne życie, aby nie postępować tak jak postąpiono z nimi. Albo inaczej. Czy Jolanta była słaba, że pozwoliła, aby odejście ojca zauważyło na całym jej życiu?

Polecam akcję Wielka Wymiana Księże organizowaną dwa razy w roku przez Magdę i Dagmarę.

Podczas Wielkiej Wymiany Książek upolowałam też „Życie Pasterza”, o którym pisałam na blogu (klik!)

A tymczasem korzystam z listopada w pełni – trwa listopad z CzytajPL!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s