PROSTOTA. SIŁA CODZIENNYCH RYTUAŁÓW – BROOKE MCALARY

Przeczytam przed chwilą książkę. Tak, przed chwilą. Jednym tchem. I choć poradniki i lifestylowe książki nie są dla mnie, to Brooke Mcalary mądrze pisze. Warto poczytać.

Jakiś czas temu Brooke Mcalary przewartościowała życie i z wypalonej trzydziestki stała się szczęśliwą żoną, matką, córką i siostrą. Dom na wsi, pasja, materiał na powieść. Mcalary postanowiła napisać jednak coś w rodzaju poradnika, ale bez narzucania swojego zdania. Ona sugeruje, że stosowanie rytmów i rytuałów sprawi, że nasze życie będzie lepsze.

Kto w dzisiejszych czasach nie jest zabiegany, nie robi kilku rzeczy naraz? A kto nie jest zmęczony pod koniec dnia? A może jest tu ktoś, kto zasypia bez problemu, ktoś kogo nie męczą niezałatwione sprawy.

Siła codziennych rytuałów ma sprawić, że będziemy bardziej uważni, wdzięczni, a przez to będziemy mieli siły i przede wszystkim chęci do działania, będziemy mieli czas na to, co najbardziej lubimy. I jak tak czytałam kolejne strony (cala książka zajęła mi chyba nie całą godzinę) zaczęłam zastanawiać się co sprawia, że ja marnuję mój czas. Co odrywa mnie od zapewnienia sobie kilku chwil relaksu? Powoli zaczynam to odkrywać i walczyć z tym.

Za chwilę odłożę telefon i nie zrobię wieczornego przeglądu wiadomości. Zapytam za to domownika jak minął mu dzień. Wam też tego życzę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s