WSZYSTKO, CO W TOBIE KOCHAM – SAMANTHA YOUNG

„Wszystko, co w Tobie kocham” to druga część cyklu „Hart’s Boardwalk”. Sięgnęłam z ciekawości, bo miło wspominałam pierwszą część – „To, co najważniejsze”.

Druga część to Bailey Hartwell, właścicielka uroczego pensjonatu przy promenadzie oraz Vaughn Tremaine, biznesmen i właściciel sieci hoteli. Ona – energiczna, sympatyczna, oddana miasteczku, on – powściągliwy, trzymający się z boku, pracoholik, który nie potrafi się otworzyć. Tych dwoje się nienawidzi. Ciągle uszczypliwości, odcinki, jawna niechęć. Ale czy na pewno?

Szansą na zmianę życia okazuje się zdrada. Tom, wieloletni partner Bailey postanowił wdać się w romans z młodszą dziewczyną. Rozstanie jest okazją dla Bailey, żeby wreszcie żyć tak, jak chciała zawsze – z pasją. Kiedy w jej własnym pensjonacie dochodzi do włamania, z opresji ratuje ją jej wróg, jej drzazga pod paznokciem – Vaughn.

Samantha Young znakomicie kreuje miłosne sceny, pełne pożądania, ale niestety gorzej z dialogami. I o ile momentami książka była wciągająca, o tyle z każdą stroną potwierdzała się moja obawa, że o nic więcej nie będzie tu chodzi, tylko pieniądze i seks. Young próbowała na koniec ratować sytuację, ale jej nie uwierzyłam.

Prawda była taka, że miłość nie zawsze jest tak łatwa, jak to opisują w piosenkach. Czasami może być najbardziej przerażającą decyzją, jaką trzeba podjąć w życiu. Trudno jest odsłonić się przed drugą osobą, pozwolić jej widzieć cię taką, jaka jesteś w rzeczywistości, ze wszystkimi wadami. Niełatwo przekonać kogoś, żeby pokochał również wady. Ale dokonałam tego. Vaughn pomógł mi znaleźć w sobie wystarczająco dużo odwagi, żeby się przed nim odsłonić i pokochać go całym sercem, pokochać w nim wszystko, dobre i złe.

Ptaszki ćwierkają, że będą kolejne części cyklu. Dobrze, bo Hartwell to dobrze skrojone miasteczko, z ciekawymi mieszkańcami i niezłą historią. Książkami Samantha’y Young zachwycają się czytelnicy na całym świecie. Przekonaj się czy warto!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s