CIEMNO, PRAWIE NOC – JOANNA BATOR

Ta książka czekała na swoją kolej ponad dwa miesiące, ale wreszcie się doczekała. Na kindlowym stosiku mam jeszcze kilka pozycji, ale jak to u mnie bywa wybór padł na literaturę polską. Niezmiennie królują u mnie polscy autorzy i autorki. "Ciemno, prawie noc" to opowieść trudna do sklasyfikowania, ale spróbuję. Alicja Tabor, dziennikarka ogólnopolskiej gazety przyjeżdża … Czytaj dalej CIEMNO, PRAWIE NOC – JOANNA BATOR

Purezento – Joanna Bator

Grudzień nie będzie obfitował w stos przeczytanych książek, które zdążyłam w pocie czoła pochłonąć jeszcze przed końcem roku. Nie gonię wyniku. Wręcz przeciwnie. Przeczytałam coś, co kazało mi się zatrzymać. Joanna Bator napisała książkę piękną. Ciężko znaleźć inne słowo, a silić się na wyszukane synonimy piękna nie ma sensu, wypadną blado przy "Purezento". Najnowsza powieść … Czytaj dalej Purezento – Joanna Bator